Zrzędliwy i surowy sędzia Edward utknął podczas burzy śnieżnej w dniu rocznicy śmierci swojej żony. W restauracji, w której przebywa, jednocześnie znajdują się dwie osoby związane ze sprawami, które rozpatrywał tego dnia. Oboje uważają, że nie postąpił sprawiedliwie. Uczy się, że prawda nie zawsze jest tym, co widać na powierzchni. Patrząc głębiej w życie innych ludzi, ale także w siebie, znajduje właściwą równowagę między sprawiedliwością a miłosierdziem.
Zrzędliwy i surowy sędzia Edward utknął podczas burzy śnieżnej w dniu rocznicy śmierci swojej żony. W restauracji, w której przebywa, jednocześnie znajdują się dwie osoby związane ze sprawami, które rozpatrywał tego dnia. Oboje uważają, że nie postąpił sprawiedliwie. Uczy się, że prawda nie zawsze jest tym, co widać na powierzchni. Patrząc głębiej w życie innych ludzi, ale także w siebie, znajduje właściwą równowagę między sprawiedliwością a miłosierdziem.